czwartek, 23 kwietnia 2015

A po co Ci ta Ameryka?

   Jutro dostanę świadectwo ukończenia liceum, będę mogła we wszystkich ankietach wpisać w rubryce wykształcenie: średnie. Świetnie. To, że nie pójdę na studiach zaraz po liceum miałam w planie gdy szkołę zaczynałam. W trzeciej klasie zaczynały się pytania co ze studiami, gdzie idziesz i dlaczego nie na lekarski, pewnie tak mówisz bo boisz się, że się nie dostaniesz. Gdy teraz już oficjalnie ogłaszam, że lecę do Stanów na rok a studia nie zając, widzę w oczach moich rówieśników pewnego rodzaju politowanie, może niedowierzanie. Ale jak to? Moja klasa jest bardzo dobra i ambitna, 1/3 będzie studiować medycynę, te osoby które się nie dostaną pójdą na kierunki około medyczne. Bardzo im wszystkim kibicuję, tylko dlaczego mimo ich (w większości) niezaprzeczalnej inteligencji nie potrafią otworzyć się i zrozumieć, że to nie mój brak ambicji kieruje mnie do roku przerwy? Nie to, żeby w jakikolwiek sposób mnie te wymowne spojrzenia ruszały od środka, bo  niczego nie jestem w tym momencie bardziej pewna niż słuszności gap year w moim przypadku. Mam 18 lat, dziewczyny starsze na pewno więcej się nasłuchają, jeżeli żyją w podobnym środowisku. Współczuję. Nie dziewczynom a wszystkim, którzy wiedzą co jest dla nich najlepsze.
   Jestem niesamowicie podekscytowana tym rokiem przerwy. Stany, mam nadzieję na rok a potem... Jestem podekscytowana podróżami, które mnie czekają, ludźmi, których poznam i innymi doznaniami których w tym momencie nawet się nie spodziewam. W tym momencie jestem też ukierunkowana i w kilkudziesięciu procentach wiem, jakie studia i gdzie wybiorę a ten rok może mnie utwierdzić w przekonaniu, czy na pewno chcę wybrać tę drogę.


15 komentarzy:

  1. Witam moją rówieśniczkę! Po pierwsze, powodzenia na maturze! A poza tym, to bardzo się cieszę, że lecisz do Stanów. Nie ukrywając, miałam podobny plan na ten rok: gap year i au pair w którymś europejskim kraju. Uważam, że to najlepszy wiek do podjęcia tego wyzwania. Cieszę się, że pomimo reakcji innych ludzi dzielnie brniesz do przodu. Szczerze, to chyba wszyscu reagują tak samo: moja rodzina i przyjaciele też raczej z niedowierzaniem słuchali o moich planach przy okazji wytykając mi, jakim wielkim błędem jest rok przerwy. Niestety, ze względu na problemy zdrowotne i nieuniknioną operację musiałam odłożyć au pair na bliżej nieokreśloną przyszłość i życie zmusi mnie do podjęcia studiów w Polsce, już w tym roku. ( Przeżywam to bardzo, bo obawiam się, że po studiach w moim życiu zagoszczą inne priorytety niż wyjazd au pair ). Jednakże trzymam moooocno za Ciebie kciuki i obiecuję na bieżąco śledzić twoje wpisy. Buziaki! x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i wsparcie. Razem rozwalimy te nowe arkusze! :D Przykro mi, że nie możesz teraz jechać. Życzę Ci dużo zdrowia! Wyjazd na wakacje wchodzi w grę? To też wspaniałe doświadczenie. Zobaczysz, co przyniesie czas. Też obawiałabym się, że studia wyparłyby myśl o roku przerwy ale wszystko przed Tobą! Wiele dziewczyn bierze urlop dziekański i wraca na uczelnię. Jeszcze raz powodzenia-na maturze i we wszystkim po niej!

      Usuń
  2. i tu tkwi sedno: widzieć co jest dla nas najlepsze! :) gratuluję decyzji i życzę dopasowania się do klucza na Maturze ;))

    Dobrze wiem o czym piszesz, chociaż ja się do tygodnia przed wyjazdem (czyli już dawno po zakończeniu szkoły) z tym nie obchodziłam, pamiętam to niezrozumienie w oczach "ale jak to nie idziesz na studia? przecież masz takie dobre oceny!". I szczerze, chociaż szkołę skończyłam 3 lata temu to nadal spotykam się z tymi niedowierzającymi oczyma. Ponad 90%, prawie 100% moich znajomych na studiach poszło w życiu tą samą ścieżką - liceum, a zaraz potem studia. Na każdym kroku uświadamiam się jednak, że zrobiłam najlepszą rzecz jaką zrobić mogłam!

    Sylwiu, trzymam kciuki :))))!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na studia mozesz isc zawsze, a ci co sie teraz krzywo patrza, za 5-10 lat usiada i zdadzą sobie sprawę, że całe swoje życie poświęcili nauce, a nie zrobili nic dla siebie. Nie wszyscy...ale na pewn znajdzie się kilka takich co będzie zazdrościć Ci tego, że zwiedziłaś, zobaczyłaś, ale i nauczyłaś się więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście po maturach nie będę większości widzieć i ich krzywe spojrzenia czy rozważania na temat mojej przyszlości nie będą moją sprawą :D.

      Usuń
  4. Studia nie zając :P najważniejsze są Twoje marzenia ;) Powodzenia na maturze! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też sobie powtarzam haha dzięki :D

      Usuń
  5. Dokładnie wiem co czujesz.. U mnie w klasie jest to samo.. Ludzie, którzy wiedzą, że mam w planie wyjazd, krytykowali mój pomysł, mówili "jak wyjedziesz na rok to później się odzwyczaisz od nauki, tylko zmarnujesz ten czas.. Lepiej od razu po liceum iść na studia.." ciągle widzieli w tym wszystkim same wady.. ;/ "a nie boisz się? Nie lepiej pójść od razu na jakieś studia?" ciągle podobne teksty, ale nie powinnyśmy się przejmować, bo to nasze życie i nasze decyzje, to od nas zależy jak będzie wyglądało nasze życie. ;) Trzeba spełniać swoje marzenia.! A jestem pewna, że oni będąc na studiach nie przeżyją takich wspaniałych przygód i nie zobaczą takich pięknych miejsc jak my będąc w USA. *.* powodzenia na maturkach.! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jasne, że się nie przejmuję ale można zwariować słysząc ciągle to samo -.-

      Usuń
  6. Skąd ja to znam... wszyscy zawsze myślą, że jest tylko jedna słuszna droga po liceum - pójście na studia, bo inaczej "zmarnujesz sobie życie", ale przecież życie ma się jedno i trzeba z niego skorzystać :) Poza tym dzięki przerwie od szkoły będziesz mogła zdecydować co naprawdę chcesz robić i czy te studia rzeczywiście są Ci w życiu potrzebne ;)
    Pozdrawiam i powodzenia na maturach :D
    Też w tym roku mnie to czeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zycze powodzenia na maturze! Trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spełniaj marzenia i nie przejmuj się innymi :) Na studia przecież jeszcze zdążysz :) Życzę powodzenia ! :)

    http://the-blaack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Btw! Jutro z Toba cisnę matmę ;) poprawiam haha

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe podejście.Tak jak napisałaś - rok przerwy pozwoli Ci przekonać się czy Twój wybór jest słuszny czy też niem. Myślę, że to dobra decyzja, bo to w końcu Twoje życie i masz prawo robić z nim co uważasz za słuszne. Nie sugeruj się innymi :)

    OdpowiedzUsuń