czwartek, 7 maja 2015

Koszt wyjazdu z Cultural Care.

   Podsumowałam finansowo przygotowania do wyjazdu:
  • Dojazd na interview do Warszawy (w Lublinie nie ma konsultantek): 50zł
  • Opłata programowa: 1590zł miałam dwie zniżki-szybkie wypełnienie aplikacji i doświadczenie w opiece nad dziecmi poniżej 2 roku życia. W CC zniżki można otrzymac też za udział w akcjach promocyjnych, nawet miałam zaproszenie do biura w Warszawie na spotkanie z gościem ze Stanów, za które też otrzymałabym zniżkę 400zł. Za bycie au apir ponad 6 miesięcy w Europie jest spory upust.
  • Ubezpieczenie: 1900zł plus sportowe 300zł
  • Wiza: 609zł-nie ma to jak trafic  na najwyższy kurs dolara od 11 lat + kurier 24zł
  • Dojazd na spotkanie wizowe: 50zł
  • Zdjęcie do wizy, robił mi fotograf: 32zł
  • Zaświadczenie o niekaralności: 30zł
  • Ksero, znaczki: 20zł
  • Dojazd na lotnisko: 30zł
  • Prezenty dla host rodziny: 120zł

RAZEM:  4755zł

Wybrałam najdroższą agencję-chociaż początkowo kompletnie nie brałam jej pod uwagę, zapisałam się pod wpływem impulsu gdy moje niezadowolenie z APiA sięgało wartości krytycznej. Opłata programowa wyniosła 200zł więcej niż w APiA dzięki zniżkom. Najtańsza agencja to GAWO zaraz potem Prowork. Ja jestem, co już pisałam tutaj bardzo zadowolona ze sprawnej komunikacji z CC, room został otworzony w ciągu 4 (!) dni roboczych włączając dzień interview. Rodziny też miałam świetne, do każdej mogłabym pojechać.

7 komentarzy:

  1. Zniżki w sumie zrekompensowały Ci wyższy kurs dolara. Nie chcesz się zajmować dziećmi poniżej 2 roku życia? Wtedy jest zniżka 600 zł :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam doświadczenie tylko niewystarczające, trzeba mieć chyba 400h. Teraz myślę, że mogłam postarać się o fejkowe to by zniżka spora była.

      Usuń
  2. A miało byc tak tanio.. Też mi wyjdzie coś około 4 tyś. Boli. I jeszcze ten $.. Ale hahah, 608 miałam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że opłaty są rozłożone :/

      Usuń
  3. Te opłaty , ale dobrze że są jakieś zniżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jesteś z Lublina? Musimy się umówić na kawę powspierać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wybój agencji to chyba jedna z najtrudniejszych dla mnie decyzji. Jeszcze i tak nie mogę wyjeżdżać, ale już o tym myślę i porównuję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń