środa, 11 maja 2016

Dlaczego nie jem kolacji z host rodzina?

   Za tydzien o ten porze Bede spac w pokoju goscinnym. Nowa au pair przejmie moje krolestwo. Ciesze sie, bo pokoj ma duze okna I jest przestronny. Niestety jest
Na tym samym poziomie co sypialnie rodziny. Bardzo lubie swoj pokoj za wlasna lazienke-najblizsza okazja do posiadania prywatnego kibla za jakies dziesiec lat o ile dobrze pojdzie, oddzielne wejscie-nie musze chodzic Na paluszkach gdy wracam z imprezy ani witac sie z kazdym za kazdym razem. W weekendy spotykamy sie glowie przy lodowce, gdy zglodnieje. Niech nikt nie zrozumie mnie zle-na prawde moge powiedziec (mimo narzekan, troche przesadzam czasem :p), ze lubie swoja rodzinie. Potrzebuje jednak swojej przestrzeni I czasu dla siebie. Przez pierwszy miesiac zabawy w rodzine jedlismy zawsze razem obiad. Na pocZatku chcialam spedzic jak najwiecej czasu z dziecmi, poznac rodzicow I moje podejscie do programu bylo inne. Teraz wole pojsc na silownie. Od przebudzenia 10 godzin, zalozmy, ze matka sie spozni plus zawsze rozmawiamy dziesiec minut. Kolacja konczy sie o 7 a nastepnego dnia rowniez czas z dziecmi, troche robi sie tloczno! W ta sobote pracuje w dodatku w srodku dnia. Oczywiscie wolalabym pic piwo w parku ale traktuje to jak ostatnie dni z "moimi" dziecmi. Moj osmiolatek OD polroku pytal sie, czy zostane z nimi, czy przedluze a teraz oboje z siostra lamia mi serce. Dzisiaj stalismy Na przystanku I ze lzami w oczach: I don't want you to leave. Przytula sie I nie chce przestac. I tak codziennie. 
   Za trzy tygodnie bede w Nowym Jorku. Mialam poczatkowo leciec Na Hawaje-okazaly sie zbyt trudne do zorganizowania dla jednej osoby. Troche mi smutno ale zobacze DC, Boston I spedze troche wiecej czasu w NYC :). Wstawiam zdjecia z telefonu:






 Jedyne CO potrafie narysowac. Slaba ze mnie au pair :(.
 W czwartek, przed praca. Sekretne miejsce, za zoo trzeba zboczyc ze sciezki I zapuscic sie w krzaki. Fajnie jest.


















Na gorze Na zdjeciu w tle miasto. Za to uwielbiam San Francisco-z buszu niedaleko I ogladam wiezowce z dziewietnastego pietra jedzac kanapke. 

W piatek bylam tez Na meczh baseball! Zrozumialam mniej wiecej Na czym to polega. Dodatkowo druzyna wygrala :D 


Odwiedzalam tez ukochane Mission. W pierwszyxh miesiacach spedzalam Tam o wiele wiecej czasu, wciaz mnie Tam ciagnie mimo brudu, bezdomnych. Ach I moja ulubiona paczkarnia :D.










18 komentarzy:

  1. Super zdjęcia! *.* nie mogę się doczekać jak zobaczę San Francisco! :D Też się boję pożegnania z moja host rodziną.. :( i całkowicie Cię rozumiem z tym, że po prostu potrzebujemy trochę czasu bez nich, takiego odetchnienia i odpoczynku.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zaplanuje wyjazd I powinno CI sie spodobalo!:D sluze radami. Tylko druga au pair zrozumie o czym mowimy, nawet jesli najlepiej to opisze to po prostu trzeba przezyc.

      Usuń
  2. Doskonale Cię rozumiem! :)
    Aj wiem, co przechodzisz, bo sama wróciłam do Polski zaledwie 6 tygodni temu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6tygodni! Sama Bede 5 tygodni w Polsce przed kolejnym wyjazdem wiec mam nadzieje, ze poprzyjazdowa depresja nie zajmie mi glowy...

      Usuń
  3. Wszystkie te zdjęcia są jak z mojego Amerykańskiego Snu, a do tej pory myślałam, ze jedynie do Nowego Jorku mnie tak ciągnie... Teraz mam złamane serce - bo zaczynam kochać też San Francisco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. San Francisco jest wyjatkowe jednak calkowicie inne OD Nowego Jorku. Musisz przejechac tu I tu :D

      Usuń
  4. Na Hawaje jeszcze przyjdzie czas, w końcu życie jest dłuuuuugie i kryje wiele niespodzianek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie to potrzebowalam przeczytac!

      Usuń
  5. uwielbiam zdjecie nr1! Twoje selfie! jest przeslodkie, pomimo piwa na nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie są te pączki? Dobre są też na Noriega/20th avenue Twisted Doughnut:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ajjj, strasznie chciałabym odwiedzić San Francisco!!

    OdpowiedzUsuń
  8. a co było nie tak z tymi Hawajami, że nie dałaś rady pojechać sama? i tak fajnie, widzę, że się sporo nazwiedzałaś :) a kiedy wracasz do Polski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moim wiekiem wypozyczenie samochodu bylo by zbyt drogie, wycieczki mnie nie interesowaly I nie chcialam urlopu spedzic w hotelu.
      14czerwca Bede w Polsce

      Usuń