wtorek, 20 grudnia 2016

Travel month! DC, NYC, Boston.

   Polecialam do Waszyngtonu gdzie moja kolezanka ze szkolenia przyjela i oprowadzila mnie po miescie. Jagoda ma wspaniala rodzine, mieszka w samym DC. Gdy wyladowalam i jechalysmy przez miasto bylam w szoku jak zielono jest wszedzie! Na pozniejszej wycieczce po Pensylwanii i w autobusie do Nowego Jorku widzialam ogromna roznice w krajobrazie tak innym od tego ktory widzialam na co dzien w Kalifornii. Bylysmy tez w Gettynsburg, gdzie odbyla sie najwieksza bitwa wojny secesyjnej. Nie spodziewalam sie, ze tak mi sie spodoba!







Gdy Jagoda pracowala, poszlam do zoo i widzialam pandy :D.

   1 czerwca podrozowalam do Nowego Jorku. Tak sie zlozylo, ze byla do dokladnie rocznica mojego przyjazdu do Stanow. Nastepnego obchodzilam urodziny-dwudzieste, wciaz nie moglam legalnie napic sie piwa :P. Mysle o napisaniu postu o byciu underage i moim doswiadczeniu. Pierwsze dwie noce spalam w hostelu na Brooklynie, potem przenioslam sie na Manhattan. Spedzilam dwa dni z inna kolezanka, tez ze szkolenia. Byl to moj drugi raz w Nowym Jorku, kompletnie inny niz ten na wycieczce ze szkolenia. W ciagu pierwszych dni sama doswiadczalam i delektowalam sie miastem.



 Pierogi!







 Trafilam na przepiekna wystawe w MET. Uwielbiam sukienki!


 Host rodzina Angeliki ma mieszkanie na Manhattanie,gdzie mogla spedzac czas w weekendy,




Wsiadlysmy w metro na Manhattan i gdy wysiadlam musialam przejsc kilka blokow w ogromnym deszczu.


Bylam po raz pierwszy na oslawionej imprezie z promotorem. Ciekawe doswiadczenie :P. 


Nastepnego dnia mialam autobus do Bostonu! Chcialam zobaczyc miasto, gdzie au pair byla moja siostra i spotkac swoja kolezanke z liceum. Zostawalam w przepieknej dzielnicy na Commonwealth Avenue. W domu mojego hosta bylo zawsze pelno ludzi, Przekochany czlowiek! Miasto ponownie wywolalo u mnie pozytywne zaskoczenie-male, spokojne i przyjemne :).



 MIT <3




Lot do San Francisco na kilka ostatnich dni :(.

1 komentarz:

  1. Piękne miejsca odwiedziłaś, fajnie mieć taki miesiąc na podróżowanie :)

    OdpowiedzUsuń